Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę.

Akceptuję

 
Ikonka kontrastu Zresetuj wielkość czcionki Powiększ czcionkę jednokrotnie Powiększ czcionkę dwukrotnie

Historia pewnej płyty

Wielojęzyczne piosenki w wykonaniu młodych wykonawców, posiadających nietuzinkową barwę głosu, znajdziemy na płycie JoséSong Superstars, która powstała przy wsparciu Bielańskiego Ośrodka Kultury. O powstaniu płyty opowiada Karolina Rudzik, współorganizator Konkursu Piosenki Obcojęzycznej JoséSong, nauczycielka w XXII LO im. José Martí.

Zakończenie roku szkolnego w 2014 roku. Z dumą słucham, jak śpiewają i grają na perkusji gitarze akustycznej, gitarze basowej, klawiszach i skrzypcach. Jestem skupiona, bo chcę wychwycić, czy na pewno nie popełnią błędu, czy słówko na pewno zostanie poprawnie wymówione, wyśpiewane. Przed ich występem długo ćwiczyliśmy. Razem z Ewą zostawałyśmy z nimi po lekcjach, czasem nawet poświęcałyśmy naszą lekcję języka niemieckiego czy francuskiego, by mieli więcej czasu na przygotowanie. Szkoła ma uczyć nie tylko wiedzy z przedmiotu. W szkole uczymy też walki z tremą, pewności siebie czy autoprezentacji. Szkoła daje nam mnóstwo możliwości naszego rozwoju. To w niej powstaje impuls, by w życiu coś zmienić. Daje drogowskaz, którą drogą iść dalej. Jak burzyć mur, który napotkamy na naszej drodze. Tu powstaje tak jakby zarodek naszych marzeń. Trzeba znaleźć tylko sposób, by go nie zniszczyć i pozwolić mu się właściwie rozwinąć.

Dla wielu młodych ludzi tworzenie muzyki to ogromna pasja, która niekiedy jest zdominowana przez nadmiar nauki w szkole… A co gdyby połączyć pasję do muzyki i do nauki języków obcych? Ewa, Sandra, David i ja zrobiliśmy burzę mózgów, plan działania i po wakacjach ruszyła pierwsza edycja Konkursu JoséSong. I co się okazało? Młodzież jest chętna do nauki języków poprzez śpiewanie i tworzenie muzyki. Zgłosiło się mnóstwo młodych ludzi z całego województwa mazowieckiego. Byli utalentowani muzycznie i językowo. Grali na instrumentach i robili własne aranżacje piosenek w języku hiszpańskim, niemieckim, francuskim, włoskim i rosyjskim. Większość z nich pierwszy raz stała na scenie przed publicznością. Dla wielu z nich było to spełnienie marzeń, a przede wszystkim okazja, by pokazać swój talent. Niektórzy z nich walczyli z tremą. Było niesamowicie patrzeć na nich i obserwować, jak bardzo zależy im na perfekcyjnym wystąpieniu, na bezbłędnym zaprezentowaniu swoich talentów. Ile było emocji! Radość, szczęście, ale też strach i łzy. Pamiętam dziewczynę, która nie mogła ustać, bo tak bardzo trzęsły się jej nogi… Nie poddała się, została na scenie, nie upadła, zaśpiewała przepięknie. Pamiętam też kilka występów osób, którzy nie umieli dobrze śpiewać, ale fantastycznie bawili się na scenie. Dla nich największym wyzwaniem była nauka piosenki w obcym języku.

Daria zdobyła Grand Prix pierwszej edycji ogólnopolskiej. Zaśpiewała piosenką po niemiecku. Po konkursie zdradziła, że nigdy nie uczyła się tego języka. To było dla mnie ogromne zaskoczenie, bo piosenkę zaśpiewała perfekcyjnie. Kubę – laureata Grand Prix drugiej edycji - też zmienił ten konkurs. Skromny chłopak z Sokołowa Podlaskiego otrzymał solidną dawkę pewności siebie i wiary w swoje możliwości wokalne. Niedawno nagrał swoją pierwszą piosenkę. Z zachwytem oglądałam jego teledysk. Dla Oli występ w JoséSong był jej pierwszym występem. Zachwyciła swoją dobrą znajomością francuskiego i wyjątkową barwą głosu. Znalazła się w gronie laureatów. Po swoim udziale w konkursie założyła swój kanał na YouTube, gdzie umieszcza piosenki skomponowane przez siebie i to po angielsku! Z ogromnym zadowoleniem słucham też jej wersji znanych piosenek, które umieszcza na portalach społecznościowych. Ma mnóstwo fanów, którzy nie mogą się doczekać następnych aranżacji.

Nie sposób wymienić wszystkich zmian, jakie zaszły w życiu laureatów po udziale w naszym konkursie. Dla części tych osób JoséSong stało się możliwością spełnienia marzeń, niezapomnianym doświadczeniem i wspaniałą przygodą. Takie właśnie jest dla Darii, Oli, Kuby, a także Marysi, Natalii, Gabrysi, Gosi, Kamili, Karoliny Julii, Kamila, Ani, Patrycji i Olgi. To ich wyjątkowe głosy w wielu językach słyszymy na płycie JoséSong Superstars, która powstała przy wsparciu Bielańskiego Ośrodka Kultury. Ta różnorodność barw głosów, stylów śpiewania, języków, osobowości, które znajdziemy na płycie, łączą się w jedną niezwykłą całość. Ogromną radość sprawiły mi słowa Marcina Wortmanna – aktora Teatru Roma w Warszawie, wokalisty, pedagoga śpiewu - który po przesłuchaniu płyty napisał do mnie: „Słuchając laureatów konkursu JoséSong odniosłem wrażenie, że wrażliwość i poziom poszczególnych utworów nie odbiegają od poziomu profesjonalistów”. Później dostałam następną recenzję: „Chciałbym wyrazić swój podziw i zadowolenie z okazji wydania płyty Superstars z piosenkami w wykonaniu laureatów Konkursu Piosenki Obcojęzycznej JoséSong. Inicjatywa jest godna uznania i naśladownictwa”. To opinia Aleksandra Pałaca – kompozytora i członka Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Ich słowa upewniły mnie, że to, o co walczyłam przez wiele miesięcy, udało się w stu procentach. I moje marzenie też się zrealizowało.

Wtedy na tym zakończeniu roku szkolnego wsłuchiwałam się w każde słowo piosenki. Piosenki, która powstała, gdy Europa się zmieniała. Europa, która mówi w wielu językach. W wielu językach młodzi ludzie z liceum José Martí zaśpiewali wtedy o wietrze zmian. Zmian, które są za nimi, ale też przed nimi. To zmiany, które dają nowe możliwości i burzą nie jeden mur. Ponadczasowe „Wind of change” bez wątpienia dało początek wielu zmianom.

Lipiec 2020
P W Ś C Pt S N
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Sytuacja na bielańskich ulicach

Warszawa, Nasze Bielany